Cud i miód w piekielnej wersji czyli odchudzanie
Od razu mówię!
Głodówka ma same minusy. Jesteśmy słabe i nie mamy na nic
sił, zdobywamy gorsze stopnie gdyż na lekcjach skupiamy się by brzuch
nam głośno nie zaburczał i jest wiele innych minusów, ale może to innym
razem. Ale, ale! Wiecie co jest najgorsze? Efekt jojo!
Gdy
nasz organizm jest wygłodzony i dostaje pokarm "myśli", że naje się i
później znowu przez dłuższy okres czasu będzie głodować. W związku z tym
stara się odłożyć jak najwięcej tłuszczu na później i właśnie tym o to
sposobem przybieramy więcej niż mieliśmy przedtem.

